Sentymentalny Lwów, atrakcje, zabytki, coś dla oka, duszy i ciała… cz.1

Opera we Lwowie

Lwów, atrakcje, zabytki, co warto robić, co zobaczyć?

Lwów niczym Rzym wzniesiony na siedmiu wzgórzach, wśród lasów, w dolinie rzeki Połtwy, od zawsze postrzegany był jako miejsce o strategicznej lokalizacji. W tym roku [2016] obchodził swoje 760 lecie alokacji miasta. Nasycony bogatą i różnorodną kulturą wciąż przyciąga turystów, mimo destabilizacji jaka ogarnęła Ukrainę. Historia Lwowa to bardzo złożona opowieść i oczywiście zależy kto i jak woli ją czytać.? Przyjęliśmy uważać, że wracając do Lwowa wracamy do „siebie”, niestety czasy te minęły, a granica polsko – ukraińska jest przesunięta o niecałą godzinę drogi do miasta…

Mogliście już przeczytać jak złożone może być przekroczenie granicy polsko – ukraińskiej. A teraz zaserwujemy kilka przydatnych informacji na temat lwowskich atrakcji.

O POWSTANIU LWOWA

Miasto swój początek zawdzięcza księciu Księstwa Halicko – Wołyńskiemu, Danielowi Halickiemu. Jak podaje kronikarz Lwowa, burmistrz Bartłomiej Zimorowic, książę zatrzymał się przejazdem i…

„Zobaczywszy na samym skraju swych ziem odpowiednią z wojskowego punktu widzenia górę, chronioną na dole pierścieniem dolin pokrytych lasami i samą stromością, która może powstrzymać wroga, niezwłocznie wydał rozkaz wybudowania tu twierdzy i zdecydował się przenieść tu swoją rezydencję książęcą”.

Za swoją siedzibę obrał Wysoki Zamek, który obecnie stanowi najwyższy punkt miasta. Ożenił swego syna Lwa z księżniczką Konstancją, córką węgierskiego króla Bely IV i podarował nowożeńcom miasto, które na cześć syna, nazwał Lwowem. Lew I Halicki przeniósł tutaj stolicę Rusi Halicko – Włodzimierskiej. W 1340 roku po śmierci Bolesława Jerzego II, na mocy porozumienia spadkowego, miasto przeszło pod panowanie polskie. Pamiętajmy, że w 981 roku teren Grodów Czerwieńskich został podbity przez Włodzimierza Wielkiego, później chwilowo znów padł łupem Rusi Kijowskiej, by po słynnej wyprawie kijowskiej ponownie znalazł się w monarchii wczesnopiastowskiej Bolesława Chrobrego i Mieszka II. Suma sumarum tereny powróciły do Polski.

W 1350 książę litewski Lubart w czasie napadu zniszczył Lwów, dlatego 17 kwietnia 1356 Kazimierz III Wielki ponownie lokował Stare Miasto na prawie magdeburskim. W dokumencie lokacyjnym wyraźnie zaznaczył (co potwierdza jego tolerancyjną politykę), że wszyscy mieszkańcy, zarówno Polacy, jak i Rusini, Ormianie, Żydzi i Tatarzy mają prawo do zachowania własnych praw, religii i obyczajów.

Tyle tytułem wstępu. Przenieśmy się do dzisiejszego Lwowa, który stanowi idealne połączenie artystycznych i architektonicznych tradycji środkowo-wschodniej Europy z wpływami włoskimi i niemieckimi. Wzajemnie uzupełniające się żyjące tu niegdyś rozmaite grupy etniczne, zostawiły trwały ślad w architekturze i charakterze Lwowa.

O randze miasta świadczyć powinien fakt, iż ponad 50% zabytków dzisiejszej Ukrainy znajduje się właśnie we Lwowie! Stare miasto zostało wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1998 roku. Poniżej kilka wybranych przez nas miejsc, (wszystkich nie udało się zobaczyć).

Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej – kiedyś zwany Teatrem Miejskim, a w XX leciu międzywojennym Teatrem Wielkim. Zaprojektowany przez profesora Zygmunta Gorgolewskiego.

Opera we Lwowie
Opera we Lwowie

Gmach budynku położony w samym centrum miasta, stanowi punkt orientacyjny w naszych wędrówkach po mieście. Tutaj zaczyna się bulwar prospektu Swobody, czyli wydzielonego pasa zieleni, który ciągnie się aż do pomnika Adama Mickiewicza. To chyba najbardziej okazała budowla we Lwowie. Pełni funkcję miejsca spotkań młodzieży i starszych, turystów i mieszkańców, a także odciąża położony nieopodal Rynek, z którego imprezy plenerowe coraz częściej przenoszone są na prospekt Swobody.

Będąc w okolicy Opery, koniecznie zaglądnijcie do środka. A jeszcze lepiej skorzystajcie z okazji aby za przysłowiowe grosze, zakupić bilet na balet czy może operę? Tutaj zamieszczam link do aktualnego repertuaru. Zaletą niewątpliwie jest „prawie” polska wersja strony oraz to, że znajdziecie wszystko, począwszy od galerii zdjęć, przez podstawowe informacje, streszczenie i wreszcie ceny. Bilety można kupić przez internet, ale również na miejscu. Ceny są niskie, koszt biletu waha się od 40 UAH do 300 UAH czyli 7zł – 45zł (kurs XI 2016). Bilet w loży na piętrze średnio kosztuje 120 UAH. Warto zjawić się trochę wcześniej by móc rozglądnąć się po oświetlonej jeszcze sali ale również pokręcić się po budynku, na prawdę warto!

wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
scena Opery Lwowskiej
scena Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej
wnętrze Opery Lwowskiej

Rynek we Lwowie

To plac na kształcie prostokąta, wokół którego wybudowano aż 44 kamienice w chyba wszystkich możliwych stylach, począwszy od renesansowego, a skończywszy na modernizmie. Każda warta uwagi, jednak przedstawimy te, które nam szczególnie zapadły w pamięć:

Apteka – muzeum, czynna niezmiennie od 1774 roku. Bilet wstępu do kupienia w kasie Apteki (kosztuje grosze). Oprócz dawnego wyposażenia apteki można zobaczyć dawne narzędzia do wyrobu lekarstw i stare dokumenty. Polecamy, warto wpaść na róg Rynku i ulic Grodzkich i Dominikańskiej.

Apteka muzeum we Lwowie
Apteka muzeum we Lwowie

Czarna Kamienica, nazywana też Lorencowiczowską lub Anczowską od nazwisk pierwszych właścicieli. Wzniesiona w latach 1588–1589. To jeden z najcenniejszych zabytków polskiej architektury XVI w. W latach 1926–1940 mieściła Muzeum Historyczne Miasta Lwowa, w tym od 20 listopada 1938 Muzeum Historyczne Obrony Lwowa. Od 1940 jest to ukraińskie Muzeum Historyczne.

w oddali Czarna Kamienica
w oddali Czarna Kamienica

W okresie średniowiecza rynek był centrum życia społeczno-gospodarczego miasta. Działki na zabudowę wokół rynku były drogie, jednak każdy zamożny mieszczanin chciał tu mieszkać co zdecydowało o kształcie kamienic: wąskie fasady i wydłużona zabudowa w głąb. Charakterystycznym elementem architektonicznymi rynku są cztery fontanny w każdym z jego rogów, ozdobione posągami antycznych bóstw: Amfitryty, Diany, Adonisa i Neptuna.

Lwowskie kamienice
Lwowskie kamienice
Lwowskie kamienice
Lwowskie kamienice
Lwowskie kamienice
Lwowskie kamienice

Kamienica Królewska, to renesansowa kamienica na lwowskim Rynku pod nr. 6. Zbudowano ją w 1580 roku dla greckiego kupca Konstantego Korniakta, później weszła w posiadanie Jakuba Sobieskiego, a po jego śmierci — króla Jana III Sobieskiego. Król przebudował ją na pałacową rezydencję z okazałymi komnatami i salą audiencyjną. Wejście z charakterystycznym bogato zdobionym portalem, a w środku zaskoczy nas piękny renesansowy, arkadowy dziedziniec, do złudzenia podobny do tego na Wawelu stąd często używane określenie Kamienicy „Mały Wawel”. Elewacja zakończona jest attyką, w której możemy dostrzec figury w postaci króla w koronie oraz rycerski zbrojny orszak.

Z ciekawostek: w 1634 przez miesiąc czasu, leżał w tym budynku chory na ospę Władysław IV. A w 1686 roku król Jan III Sobieski zaprzysiągł we wspomnianym budynku traktat pokojowy pomiędzy Rzeczpospolitą i Rosją.

Od 1908 roku do pierwszej sowieckiej okupacji Lwowa ( 1939) miejsce przekształcono na Muzeum Narodowe im. króla Jana III Sobieskiego. Później tj. od czasów ZSRR, aż do teraz, miejsce przeznaczono na muzeum historyczne Ukrainy.

dziedziniec kamienica królewska Lwów
dziedziniec kamienica królewska Lwów

kamienica krolewska

Katedra Łacińska – omawiając Rynek i jego obrzeża nie sposób wymienić jednego z najstarszych kościołów we Lwowie, w którym mieści się Wielki ołtarz w stylu barokowym ze słynącym z cudów obrazem Matki Boskiej z Dzieciątkiem, zwaną Łaskawą lub Domagaliczowską. Budowę świątyni zaczęto jeszcze za panowania Kazimierza III Wielkiego w 1370 roku, wyobraźcie sobie tylko jaki panuje tu klimat! Miejsce nie od razu zdobyło rangę katedry, stał się nią dopiero w 1412 roku kiedy Lwów został siedzibą biskupią.

To właśnie tutaj 1 kwietnia 1656 roku przed cudownym obrazem złożył śluby lwowskie Jan II Kazimierz, a  21 października 1677 swój chrzest przyjął król Stanisław Leszczyński.

Wokół katedry biegnie szereg kaplic zbudowanych w XVI, XVII i XVIII wieku. Do najważniejszych z nich należą Kaplica Boimów oraz Kampianów. Ich bogato zdobione w płaskorzeźby mury przylegające do katedry na pewno zwrócą uwagę każdego przechodnia.

katedra łaciśnka, widok z wieży ratusza

Kaplica Kampianów, to najcenniejszy zabytek późnego renesansu w mieście. Ściany kaplicy są pokryte rzeźbami z czarnego i szarego marmuru. Autorstwo rzeźb przypisuje się Janu Pfisterowi i Henrykowi Horst. Również zewnętrzna część kaplicy przyciąga wzrok swoją bogatą ornamentyką oraz architekturą. A trzy kamienne płaskorzeźby przedstawiają: Złożenie do grobu, Chrystusa i Marię Magdalenę oraz Zmartwychwstanie. Fasada ta jest prawdopodobnie autorstwa Pawła Rzymianina.

kaplica kampianow

Do kaplicy Boimów, trafimy idąc od strony ulicy Halickiej i jest to jedna z pozostawionych kaplic grobowych dawnego cmentarza. Zbudowana (1609-1611) przez pochodzącego z Węgier bogatego kupca lwowskiego Jerzego Boima. Cała fasada, kopuła i ściany wnętrza tej kaplicy są pokryte rzeźbami figuralnymi i ornamentowymi z piaskowca. Jesteśmy pewni, że nie łatwo ją przeoczyć 🙂

kaplica boimow

Mam nadzieję, że przynajmniej częściowo udało mi się przybliżyć atrakcje ścisłego centrum Lwowa. Nie chybnie są to atrakcje architektoniczne i wartościowe historycznie dla każdego Polaka. Nie byłabym też sobą, gdyby ten artykuł nie został nacechowany „odrobiną” informacji historycznych ale obiecuję, kolejny tekst z cyklu będzie o jeszcze lepszych przyjemnościach 😉 Mam też nadzieję wyjść odrobinę poza ścisłe centrum, gdyż takie miejsce jakim jest Lwów, ma wiele do zaoferowania nawet najbardziej wybrednemu turyście/bywalcowi.

Miałeś wypadek? Pomożemy uzyskać należne Ci odszkodowanie

Zostaw swój komentarz 🙂

6 thoughts on “Sentymentalny Lwów, atrakcje, zabytki, coś dla oka, duszy i ciała… cz.1

  1. Dziękuję za informację, wybieram się w maju do Lwowa, prawdopodobnie autokarem, co koniecznie
    muszę zobaczyć , czy 4 dni wystarczą? Jak długo trzeba czekać na granicy ?

    1. Pani Wiesławo, z tego co się orientuję, podroż autokarem daje ten komfort, ze są one traktowane priorytetowo na granicy i czas oczekiwania jest mniejszy. Nie jestem w stanie powiedzieć jak długo, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość. My byliśmy 4 dni we Lwowie, jest to dużo by zobaczyć ścisłe centrum, ale mało by zobaczyć wszystko. Stare centrum jest bardzo wygodne, wszystkie ważne ośrodki, zabytki i kościoły znajdują się właśnie tutaj. Moim numerem jeden jest Opera Lwowska, bilety na operę czy balet można kupić nawet już za 20zł. Koniecznie trzeba przyjść wcześniej i zwiedzić jej gmach. Życzę wspaniałej podróży!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.